Szukaj w Wirtualnej Pile

     

.:: menu ::.

wirtualna piła

urząd miasta

informator miejski

historia miasta

  położenie geograficzne
  początki osady
  do najazdu szwedzkiego
  do pierwszego rozbioru
  pod pruskim zaborem
  od 1815 do 1918
  lata międzywojenne
  II wojna światowa

zabytki

muzea

turystyka

media

sport

komunikacja miejska

PKP

PKS

ogłoszenia

forum dyskusyjne

Piła w obiektywie
wycieczka po Pile
 

Historię miasta przedstawiono na podstawie książki: "Piła Zarys Dziejów" Z. Boras Z. Dworecki

 

.:: historia miasta ::.

:: początki osady::

Historycy są w trudnej sytuacji, gdy przychodzi im badać jakiś problem bez odpowiednich źródeł historycznych, a zwłaszcza przekazów pisanych. W przypadkach takich sięgać muszą do wyników badań archeologicznych, a nawet do legend. Niestety, w odniesieniu do Piły brak jest zarówno jednych, jak i drugich. Żadnych naukowych badań tu nie prowadzono, chociaż u schyłku XVIII stulecia amatorsko poszukiwaniami zajmował się znany historyk-regionalista Jan Ignacy Bocheński. Wiemy m.in., że rozkopał on kilka kurhanów i wydobył z nich różne przedmioty związane z obrządkiem pogrzebowym.
Już te skromne wyniki badań prahistorycznych wskazują, że na północnym brzegu Noteci, w dziewiczych puszczach, musiały istnieć wczesnosłowiańskie grody i ludzkie osiedla.
Najwcześniejsze wzmianki pisane dotyczące tych obszarów pochodzą dopiero z czasów Władysława Hermana i Bolesława Krzywoustego. Krzywousty, podbijając Pomorze Zachodnie i chrystianizując krainę rozciągającą się od Noteci po Bałtyk, wyprawił na te ziemie z misją św. Ottona z Bambergu, którego żywotopisarze przekazali nam ich opis.
Przed wiekami rozciągała się tutaj olbrzymia puszcza, pełna mokradeł i trzęsawisk, będących groźną barierą niesłychanie trudną do sforsowania. Kto miał odwagę wtargnąć w te knieje raczej trzymał się nurtu rzeki.
Przez puszczę wiodły różne tajemne przesmyki znane tylko miejscowym przewodnikom. Zboczenie z nich mogło zakończyć się zniknięciem całego oddziału w tajemniczej otchłani grzęzawiska
W takim to czasie w tych puszczańskich okolicach poczęła się kształtować osada rybacka, która po wiekach stanie się miastem Piłą.
Wtedy jeszcze, za czasów Krzywoustego i jego synów, nie była ona jakimś znaczącym osiedlem, bo gdyby tak było, to z pewnością w pobliskim Ujściu czy Czarnkowie wiedziano by coś o niej. Z tego okresu zachowały się jedynie resztki chat, kawałek osiadłej w bagnie, wyłożonej dylami ulicy oraz wiele skorup naczyń ( odkryć tych dokonano po wielkim pożarze Piły w 1834 r.) To były jedyne zachowane szczątki kultury materialnej dawnej Piły. Co do źródeł pisanych natomiast, to nie ma na jej temat przekazów ani w Kronice Galla Anonima, ani w Kronikach wielkopolskich, ani w Kronikach pomorskich; istnieją jedynie bardzo lakoniczne i luźne wzmianki z późniejszych wieków, które pozwalają na przyjęcie wcześniejszej daty lokacji miasta niż podawana przez znany i zachowany w odpisach przywilej Zygmunta Starego z roku 1513.
Wszelkie dokumenty miejskie zazwyczaj przechowywane były w zamkniętej i pilnie strzeżonej skrzyni w ratuszu. Według informacji niejakiego Wolfa, wśród dokumentów znajdujących się w ratuszu pilskim, które niestety wszystkie spłonęły w czasie tragicznego pożaru, przechowywano dokument stwierdzający niezbicie, iż lokacja Piły nastąpiła w czasach królowej Jadwigi. Akt ten ponadto zachował się już tylko w formie odpisu, z czego wynikałoby, że i królowa Jadwiga nie wydała pierwszego przywileju lokacyjnego, a tylko potwierdziła wcześniejszy. Jaki był ten pierwszy przywilej lokacyjny i kto go wydał — nie wiemy, gdyż ci, którzy mieli go w ręku, nie pozostawili na ten temat szerszego opisu.
Prawdopodobnie istniejąca wcześniej wioska rybacka na skutek prośby miejscowego wielmoży uzyskała przywilej miejski, potwierdzony przez kancelarię królewską, być może za czasów Władysława Łokietka lub Kazimierza Wielkiego. Jak właściwie było, możemy się tylko domyślać.
Dopiero rok 1456 przyniósł pierwszą pewną historycznie informację, zawartą w urzędowej korespondencji pomiędzy elektorem brandenburskim Fryderykiem II Hohenzollernem a biskupem poznańskim Andrzejem Górką i starostą generalnym wielkopolski Łukaszem Górką. Elektor rok wcześniej wykupił z rąk Zakonu Krzyżackiego Nową Marchię, i jako pan tych ziem skarżył się na pewnych ludzi z Piły, którzy — nie zważając na oficjalny pokój — napadali na wsie jego poddanych Guntersbergów i Wedlów, przybywszy od strony mostu nad granicą w Osiecznie nad Drawą. W związku z tym burgrabia Drezdenka zmuszony był zerwać wszystkie mosty na Drawie. Z tych zatem wzmianek wynika, że Piła była już miastem, skoro w listach elektor wyraźnie stwierdza, że napastnikami byli Hauptieute z Piły, a zatem osoby z kręgu władz.
Jak rzadkie były jednak wiadomości z tego okresu dotyczące dziejów miasta, niech świadczy fakt, że upłynęło znowu niemal pół wieku, nim w źródłach świeckich ponownie pojawiła się wzmianka dotycząca Piły.
Mianowicie pod rokiem 1505 źródła historyczne wymieniają wójta z Piły — co także pośrednio dowodzi, że była ona już miastem.
Z kolei w źródłach kościelnych — w poznańskich księgach konsystorskich już pod rokiem 1449 zanotowano, że Piła jest królewszczyzną i posiada młyn, ta-tak. Dla nas najważniejsze w tej wzmiance jest podkreślenie, że Piła miała już wójta i ten wójt Paweł wymieniony został razem z młynarzem. Wynika z tego, że miasto musiało być lokowane na prawie niemieckim. Pod rokiem 1495 wymieniono zaś mieszczan pilskich: burmistrza Marcina, Jana Gołego i Marka. O mieszczanach mówią też źródła z roku 1518, w których wspomniano o pilskim mieszczaninie Macieju Wielkim. Więcej imion mieszkańców Piły znaleźć można pod rokiem 1533, gdzie zawarte zostały wzmianki o Piotrze Janku, Janie Piaście, Wojciechu Kowaliku, Janie Słonym i Dorocie Staroborniszewie. Brzmienia tych nazwisk świadczą, że mieszkańcy Piły byli wyłącznie Polakami (przynajmniej ci, których w źródłach wymieniono).
Z tych samych źródeł kościelnych wynika też, że kościół parafialny w Pile pod wezwaniem Matki Boskiej i Jana Chrzciciela fundowany był już przed rokiem 1449, a miało to związek z lokacją miasta. Prawo do patronatu nad świątynią posiadał król. ówczesny pleban pilski wystąpił po raz pierwszy w aktach konsystorskich już "w roku 1451; spełniał on tę funkcję do roku 1460. Jego następcami byli Mikołaj Trzebuchowski (do roku 1477) oraz niejaki Piotr (do roku 1481). Po tym ostatnim objął pilską parafię Mikołaj z Mosiny. Parana była dość rozległa, ponieważ obok miasteczka Piły obejmowała także sąsiednie wsie: Motylewo, Jastrowie, Stobno, 5 młyńskich osad, a także Zawadę i Kotuń. Do plebana należały: łan roli, łąka, kilka zagród, dom i daniny.
Napływ prądów reformacyjnych spowodował, iż miejscowy pleban zmuszony został w roku 1566 do ustąpienia i następnie przez 20 lat świątynia pozostawała bez proboszcza. Starosta pilski i zarazem wojewoda poznański Łukasz Górka oddał ją dysydentom. Dopiero w roku 1586 przywrócił kościół katolikom wojewoda poznański Stanisław Górka, który też powierzył miejscowe probostwo Marcinowi Gumowskiemu z Piły.
Przed powstaniem w Pile parani i przed wybudowaniem tu kościoła zarówno Biała jak i Piła należały do parafii ujskiej.
Z faktu, że w niektórych niemieckich źródłach występuje nazwa Snydemole-Pita, czyli Schneidemilhl-Piła, historycy niemieccy wyciągają zbyt pochopnie wniosek, że już w średniowieczu obok słowiańskiej osady Piły założono niemiecką osadę Schneidemühl. Jest to mało prawdopodobne, bo w takich wypadkach raczej dodawano przymiotnik „Nowa", albo też przyjmowano zupełnie inną nazwę. Możliwe, że Brandenburczycy po śmierci Przemyśla II i zagarnięciu obszaru ziemi nadnoteckiej między Drawą a Gwdą osadzili w Pile kolonistów niemieckich, którzy potem — po odzyskaniu Ziemi Wałeckiej przez Kazimierza Wielkiego — pozostali na tych terenach, podobnie jak to było w Wałczu, Tucznie, Mirosławcu oraz okolicznych wsiach.
Z polskich źródeł wynika, że w roku 1480 Piła należała do Opalińskich, a zatem nie była miastem królewskim, ale prywatnym. W tymże roku Maciej Opaliński przekazał Piłę królowi Kazimierzowi Jagiellończykowi i odtąd podlegała ona staroście królewskiemu w Ujściu. Połączenie to znalazło później wyraz w nazwie starostwa pilsko-ujskiego.
Jest zatem sprawą zupełnie pewną, że Piła była miastem już w wieku XV, a być może nawet w XIV. Nie posiadamy co prawda dokumentu jednoznacznie potwierdzającego tę tezę, ale zachował się przywilej lokacyjny, czy raczej potwierdzający lokację z roku 1513, w którym Zygmunt I Stary w dniu 4 marca potwierdził prawa miejskie magdeburskie. Dokument ten, jak i inne w tym czasie, sporządzony został w języku łacińskim. Władze miejskie w Pile zadbały w roku 1901 o przetłumaczenie go i kopię przekazały do Archiwum Wojewódzkiego w Poznaniu. Zleciły również dokonanie odpisów innych dokumentów, ze zbioru dokumentów potwierdzonych przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego z dnia 26 listopada 1766 roku. W zbiorze tym znalazły się cztery ważne przywileje, a mianowicie: nadający prawa miejskie Zygmunta Starego z dnia 4 marca 1513 roku;
starościński dla rybaków pilskich z dnia 30 września 1561 roku; na cotygodniowy targ, wystawiony przez króla Stefana Batorego i — bodaj najważniejszy — zawierający opis Piły z dnia 19 marca 1627 roku. Z tych ważnych dokumentów zachował się do dzisiaj jedynie przywilej Zygmunta I Starego, który — w nie najlepszym tłumaczeniu — znajduje się w Bibliotece Miejskiej im. Edwarda Raczyńskiego w Poznaniu.
Ważne informacje zawiera też Metryka Koronna, w której pod datą 29 marca 1741 roku zamieszczono wykaz powinności miejskich i ugodę ze starostą ujskim co do uprawnień mieszczan pilskich w pozyskiwaniu drewna w okolicznych lasach oraz w korzystaniu z pastwisk.

Copyright 2004 BIT Systemy Informatyczne